01.

Superliga

Zobacz aktualną tabelę i terminarz rozgrywek PGNiG Superligi kobiet.

Zobacz!

02.

Galeria

Obejrzyj nasze galerie zdjęć z meczy ligowych, pucharowych i sparingów!

Zobacz!

03.

O klubie

Dowiedz się więcej o historii naszego klubu... Kiedy powstał? Kto go założył? Historia naszych awansów- to wszystko tylko u nas!

Zobacz!

04.

Kontakt

Skontaktuj się z nami za pośrednictwem poczty elektronicznej lub telefonu! Masz pytanie? Zadzwoń do odpowiednich ludzi.

Skontaktuj się

Juniorki w finałach MP!

Piłkarki ręczne Olimpii/Beskid we wczorajszych meczach półfinałowych Mistrzostw Polski juniorek młodszych (15-17.05.) odbywających się w Nowym Sączu, odniosły komplet zwycięstw i zakwalifikowały się tym samym do finału MP! Młode sądeckie szczypiornistki najpierw odprawiły z kwitkiem UKS Vambresie-Worwo Wąbrzeźno 27:22, by w kolejnym spotkaniu pokonać SKS Kusy Kraków 27:19. Dzisiaj przed nowosądeczankami potyczka z gdyńskim Vistalem (godz. 11:00 hala przy ulicy Nadbrzeżnej).

Sezon zakończony!

Na koniec play-outów, Aussie Sambor Tczew pokonał Olimpię Beskid Nowy Sącz 30:22. Zwycięstwo podopiecznych Bartłomieja Peplińskiego nie uchroniło jednak przed grą w barażach o utrzymanie.

Przed sobotnim spotkaniem Olimpia Beskid Nowy Sącz miała 17 punktów, natomiast Aussie Sambor Tczew dwa oczka mniej. Ze względu na to, że w dotychczasowych meczach między tymi drużynami lepszy bilans miały szczypiornistki z południa Polski było jasne, że nawet wysoka wygrana nie uchroni tczewianek od baraży, w których zmierzą się one z UKS-em PCM Kościerzyna.

Mecz do jednej bramki.

Zespół z Nowego Sącza zagrał koncertowo i zwyciężył aż 34:20. Gospodynie świetnie spisały się w każdym elemencie. Dzięki wygranej Olimpia-Beskid może już świętować utrzymanie w PGNiG Superlidze.

Góralki szybko wyszły na prowadzenie dzięki dwóm trafieniom Joanny Gadziny i jednym Pauliny Masnej, a przyjezdne pierwszy raz wpisały się na listę strzelczyń w 3. minucie za sprawą Stefki Agovej. Dzięki interwencjom Aleksandry Sach do końca szóstej minuty gospodynie prowadziły trzema bramkami, ale potem Piotrcovia wzięła się za odrabianie strat. Gol Agaty Rol w ósmej minucie dał wynik 4:4.

Obowiązek spełniony.

Pokonanie zdegradowanej już drużyny z Olkusza było wręcz koniecznością dla sądeczanek. Podopieczne Janusza Szymczyka zadanie wykonały i wciąż mają solidną pozycję w walce o utrzymanie. Dzięki wygranej 37:30 Olimpia-Beskid awansowała na 10. miejsce w tabeli, przeskakując Aussie Sambor Tczew o jeden punkt. W tym gronie najlepiej stoi Piotrcovia Piotrków Trybunalski, mająca przewagę jednego oczka nad zespołem z Nowego Sącza (16 punktów). Gospodynie zaczęły nerwowo i na początku przeważał SPR Olkusz. Góralki pierwszy raz wyszły na prowadzenie dopiero w szóstej minucie (5:4), ale po chwili znów goniły wynik. Obrona 5-1 przyjezdnych sprawiała im trochę problemów.

Olimpia wciąż w grze!

Pierwszy mecz fazy play-out w Nowym Sączu przyniósł dużo emocji. Po końcowej syrenie cieszyły się gospodynie, które mimo przestojów były na parkiecie lepsze i prowadziły przez większość spotkania. Pierwsze minuty przebiegały pod dyktando sądeczanek, które po karnym wykorzystanym przez Katarinę Dubajovą prowadziły 3:1 w 3. minucie. Słowaczka trafiała do siatki mimo indywidualnego krycia i w szóstej minucie miała już na koncie 4 bramki (wynik 5:2). Gospodynie grały skutecznie i utrzymywały przewagę 2-3 punktów. Kiedy w 14. minucie Dubajova rzuciła po raz piąty, pokonując z rzutu karnego rezerwową bramkarkę Martę Wiercioch, trener przyjezdnych poprosił o czas.

Horror w Piotrkowie!

Piłkarki ręczne Piotrcovii zremisowały przed własną publicznością z Olimpią-Beskid Nowy Sącz 27:27 (11:14) w meczu drugiej kolejki fazy play-out. Wynik meczu zmieniał się jak w kalejdoskopie.

Pierwszy kwadrans spotkania niezwykle wyrównany, a wynik spotkania oscylował wokół remisu. Od 20. minuty przewagę uzyskały przyjezdne. Od stanu 8:8 w krótkim czasie wypracowały sobie pięciobramkową przewagę. Duża w tym zasługa niezwykle skutecznej Katariny Dubajovej. Słowacka rozgrywająca na początku meczu została uderzona w twarz. Zagryzła jednak zęby i końcówka pierwszej połowy należała do niej. W 29. minucie zespół Janusza Szymczyka prowadził aż 14:9. Dwa ostatnie gole zdobyła Agata Wypych niwelując nieco straty miejscowych.

Przebudzenie Olimpii!

Udanie fazę play-out rozpoczęły szczypiornistki Olimpii-Beskid Nowy Sącz. Podopieczne Janusza Szymczyka zrewanżowały się SPR-owi Olkusz pokonując go 30:22. Podobnie jak dwa tygodnie temu, tak i tym razem pierwsze 20 minut spotkania to gra bramka za bramkę. Dopiero po tym czasie podopieczne Janusza Szymczyka włączyły wyższy bieg i dzięki trafieniom Joanny Gadziny wyszły na trzybramkowe prowadzenie. Podrażnione takim obrotem spraw olkuszanki ruszyły do odrabiania strat, ale zamiast strzelać gole traciły je, przez co na przerwę schodziły przegrywając 11:16.

Sparingowo: trzybramkowa porażka.

Przygotowujące się do walki o utrzymanie w Superlidze, piłkarki ręczne Olimpii/Beskid rozegrały sparing z Iuventą Michalovce. Spotkanie zakończyło się wygraną Słowaczek, 34:31. Spotkanie miało nietypową formułę, bowiem zawodniczki rozegrały trzy tercje po 20 minut każda. Pierwsza z nich zakończyła się zwycięstwem podopiecznych Janusza Szymczyka, które z rozwagą i pełnym zaangażowaniem konstruowały każdą swoją akcję. W drugiej Słowaczki doskoczyły do rywalek i niemal do końca spotkania wynik oscylował wokół remisu. Jednak w ostatnich minutach zawodniczki Iuventy zdołały wywalczyć trzy bramki przewagi, dzięki czemu pokonały ambitnie walczące Góralki.

Design by: www.diablodesign.eu