01.

Superliga

Zobacz aktualną tabelę i terminarz rozgrywek PGNiG Superligi kobiet.

Zobacz!

02.

Galeria

Obejrzyj nasze galerie zdjęć z meczy ligowych, pucharowych i sparingów!

Zobacz!

03.

O klubie

Dowiedz się więcej o historii naszego klubu... Kiedy powstał? Kto go założył? Historia naszych awansów- to wszystko tylko u nas!

Zobacz!

04.

Kontakt

Skontaktuj się z nami za pośrednictwem poczty elektronicznej lub telefonu! Masz pytanie? Zadzwoń do odpowiednich ludzi.

Skontaktuj się

Wesołych Świąt!

Olimpia nie sprostała zadaniu.

Olimpia-Beskid Nowy Sącz nie sprostała zadaniu i przegrała z Vistalem Gdynia 24:34 w meczu 1/4 PGNiG Pucharu Polski. Przed rewanżem w Trójmieście zawodniczki z północy Polski są więc w komfortowej sytuacji.

Zawodniczki z Nowego Sącza tylko na samym początku spotkania potrafiły przeciwstawić się Vistalowi Gdynia. Po bramce Iryna Stelmach w 5. minucie, prowadziły 3:2. Później jednak klasę potwierdziły szczypiornistki, które w ubiegłym sezonie zdobyły PGNiG Puchar Polski. Gdy w 10. minucie Szczurek pokonała Monika Kobylińska, na tablicy wyników widniał rezultat 4:8.

Passa przerwana. Utrzymanie blisko

Skończyła się piękna seria szczypiornistek Olimpii-Beskid Nowy Sącz. W ostatniej kolejce musiały wygrać w Koszalinie z tamtejszą Energą. Nic takiego się nie zdarzyło. Przegrana 26:23 oznacza dla nich walkę w play-out.

Nowosądeczanki przyjeżdżały do dalekiego Koszalina z myślą, że mają ogromną szansę na awans do fazy play-off. To było celem numer jeden Olimpii-Beskid przed sezonem. Ostatnia kolejka mogła więc sporo w ligowej tabeli przewrócić. Pewne swojego Akademiczki nie musiały jednak stawiać wszystko na jedną kartę.

Metraco rozbite!

Olimpia-Beskid Nowy Sącz po wspaniałej końcówce pokonała 27:23 Metraco Zagłębie Lubin, znów sprawiając sensację. W środę w Nowym Sączu przegrał MKS Selgros Lublin, teraz przyszła kolej na inną wyżej notowaną drużynę.

Sądeczanki szybko objęły prowadzenie 2:0 i utrzymywały je, bo niesamowicie broniła rzuty rywalek Karolina Szczurek, nawet w sytuacji sam na sam. Zagłębie odpowiedziało dopiero w szóstej minucie za sprawą Joanna Obrusiewicz (3:1). Po dziesięciu minutach gry zrobiło się 4:3 za sprawą celnego rzutu Agnieszki Jochymek.

Selgros pokonany!

Ogromna niespodzianka w zaległym meczu 14. kolejki PGNiG Superligi pań. Sądeczanki pokonały 25:24 MKS Selgros Lublin. Mecz trzymał w napięciu do ostatniej sekundy.

Po pięciu minutach gry było 2:2. Agnieszka Leśniak pewnie wykorzystała rzuty karne, a z koła trafiała po drugiej stronie Joanna Drabik. Sądeczanki nie zawsze potrafiły przedrzeć się skutecznie przez defensywę MKS-u, ale nadrabiały to swoją dobrą grą w obronie. Gdy wybiła 10. minuta spotkania było 3:3. Potem Olimpia-Beskid wyszła na trzybramkowe prowadzenie.

Twierdza Szczecin niezdobyta.

Dziesiąty mecz rozegrały już w tym sezonie w Szczecinie szczypiornistki Pogoni Baltica. Żadnego do tej pory nie przegrały czy też zremisowały. Nie inaczej stało się po spotkaniu z Olimpią Beskid. Pogoń pewnie ograła rywala 31:24.

Końcówka zasadniczej fazy rozgrywek PGNiG Superligi Kobiet zapowiadała się bardzo ciekawie. Wszystko przez fakt, że zarówno w górnej jak i dolnej części tabeli zrobiło się niezwykle ciasno. Gospodynie zmuszone były bronić pierwszej lokaty. Z kolei Olimpia-Beskid Nowy Sącz miała realne szanse na awans do fazy play-off kosztem zespołu z Gdańska.

Piąty bieg Vistalu...

Vistal Gdynia przez długi czas męczył się z Olimpią-Beskid Nowy Sącz. W końcówce pierwszej połowy gospodynie zaczęły jednak dominować i ostatecznie wygrały 36:26 w meczu 16. kolejki PGNiG Superligi Kobiet.

Faworytkami czwartkowego spotkania były gospodynie jednak od początku bardzo wysokie tempo narzuciły podopieczne Lucyny Zygmunt. Gdy w 4. minucie trafiła Tamara Smbatian, Góralki prowadziły 4:3. Aktywna gra Olimpii-Beskid przez długi czas przynosiła rezultaty w postaci minimalnego prowadzenia ekipy przyjezdnej.

KPR pozbawiony złudzeń

Szczypiornistki z Nowego Sącza zrobiły swoje i pewnie pokonały czerwoną latarnię PGNiG Superligi. Mecz z KPR-em Jelenia Góra rozgrywany w ramach 19. kolejki zakończył się wynikiem 35:24.

Przyjezdne w pierwszej fazie spotkania były zagubione, jak we mgle. Olimpia wykazywała się lepszą skutecznością i po ośmiu minutach gry prowadziła 5:0. Wtedy też trener Mirosław Sanecki poprosił o czas. Dopiero po krótkiej przerwie pierwszą bramkę dla KPR-u rzuciła Anna Mączka. Zespół z Jeleniej Góry zbliżył się na dwa punkty, a sądeczanki straciły nieco swoją skuteczność.

Design by: www.diablodesign.eu